poniedziałek, 4 maja 2020

Apel o nadzór Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego nad wznowionym postępowaniem dyscyplinarnym wobec Prof. Aleksandra Nalaskowskiego


Dominująca w ostatnich latach tendencja ujmowania wolności  słowa i poglądów przybiera na uczelniach w Polsce karykaturalną formę. Przykładowo wszelkie krytyczne wypowiedzi  - niektóre w zbyt ostrej formie i frazeologii, z czym się nie zgadzamy – dotyczące krytyki ideologii promujących odmienne orientacje seksualne, skutkują nagonką na osoby wypowiadające się w tym duchu, nierzadko wykraczającą poza mury uczelni i mającą charakter ostracyzmu społecznego. Sprawy: Prof. Aleksandra Nalaskowskiego, Prof. Ewy Budzyńskiej jednoznacznie tego dowodzą. Osobom mającym odmienne poglądy niż ideologia LGBTQ+ i wyrażającym je publicznie, nigdy podczas zajęć ze studentami, grozi się komisjami dyscyplinarnymi i innymi konsekwencjami. Nierzadko komisje te złożone są z wybranych przez Rektorów uczelni wyższych członków, którzy nie gwarantują obiektywnego podejścia.
Zwolennicy ideologii LGBTQ+, często także członkowie tychże komisji dyscyplinarnych, nieusatysfakcjonowani decyzjami Rzeczników Dyscyplinarnych uczelni wyższych, podejmują działania na różnych forach, które mają doprowadzić  do uznania, wbrew faktom, winy osób, krytykujących wspomniane ideologie. Czynią to tak długo, dopóki tak się nie stanie. Przykładem jest sprawa Prof. Aleksandra Nalaskowskiego z UMK w Toruniu.
Niezadowolone z decyzji Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli Akademickich UMK w Toruniu, który umorzył postępowanie dyscyplinarne Prof. Aleksandra Nalaskowskiego,  Stowarzyszenie na Rzecz Lesbijek, Gejów, Osób Biseksualnych, Osób Transpłciowych oraz Osób Queer „Pracownia Różnorodności” doprowadziło do uchylenia decyzji Rzecznika Dyscyplinarnego UMK w Toruniu przez Komisję Dyscyplinarną dla Nauczycieli Akademickich tejże uczelni. Sprawę dalej ma prowadzić „inny Rzecznik Dyscyplinarny dla Nauczycieli Akademickich”. Pojawia się więc pytanie, czy taki, który doprowadzi do uznania winnym prof. Nalaskowskiego, czego oczekuje m. in. wspomniane wyżej stowarzyszenie? I jak długo swoje żądania będą stawiać te środowiska, gdy ten „inny Rzecznik Dyscyplinarny” ponownie umorzy postępowanie wobec Prof. Nalaskowskiego??
W związku z tym rodzi się uzasadnione podejrzenie, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego może dojść do złamania zasad praworządności i uczciwości. Dlatego wybitni polscy naukowcy – profesorowie historii: Andrzej Nowak, Wojciech Polak, Jan Draus i redaktor Bronisław Wildstein zwrócili się do Ministra Nauki i Szkolnictwa, by w ramach posiadanych uprawnień objął nadzorem toczące się postępowanie wobec Prof. Nalaskowskiego. Mając na uwadze wspomniane wyżej uwarunkowania przyłączamy się do apelu profesorów: Nowaka, Polaka, Drausa i redaktora Wildsteina.
Mgr Jan Fróg - przewodniczący KU NSZZ „Solidarność” UP Kraków
Mgr Ewa Żołnierek - – wiceprzewodnicząca KU NSZZ „Solidarność” UP Kraków
Dr hab. Józef Brynkus – wiceprzewodniczący KU NSZZ „Solidarność” UP Kraków

sobota, 2 maja 2020

Szanowni Państwo Profesorowie,

Drodzy Przyjaciele!


Majowa Jutrzenka zapaliła się nad Rzecząpospolitą w roku 1791. Zgasła pod Maciejowicami i Radoszycami jesienią roku 1794.

Naszym najwyższym życzeniem dziś, w kolejną rocznicę Konstytucji 3 maja, jest to, aby utrata niepodległości Ojczyzny nigdy już nie stała się udziałem polskich patriotów.

Kraków, 3 maja 2020 r.

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

OŚWIADCZENIE Akademickich Klubów Obywatelskich im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Polsce w sprawie wyborów prezydenckich


                                                                                                                     
Poznań...Olsztyn, 27. 04. 2020 r.

OŚWIADCZENIE  
Akademickich Klubów Obywatelskich im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego  w Poznaniu, Krakowie, Warszawie, Łodzi, Gdańsku, Katowicach, Lublinie, Toruniu i Olsztynie  w sprawie wyborów prezydenckich


                        Wraz ze zbliżaniem się ustalonej daty wyborów prezydenckich nasila się  polityczna polemika i medialna gorączka wokół ich terminu wyznaczonego zgodnie z art. 128 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Powołując się na sytuację związaną z epidemią COVID-19, niektóre środowiska polityczne gwałtownie sprzeciwiają się przeprowadzeniu wyborów w konstytucyjnym terminie (między 28 kwietnia a 23 maja) podnosząc czy to zagrożenie zdrowia wyborców, czy to przewidywane trudności organizacyjne i formalne związane z głosowaniem korespondencyjnym.

            Wskazywane przez przeciwników elekcji prezydenckiej alternatywne koncepcje okazują się jednak niemożliwe do przyjęcia. Próby zmiany konstytucyjnych regulacji sprawowania Najwyższego Urzędu przez wydłużenie kadencji nie znalazły parlamentarnego porozumienia. Głęboki niepokój budzi też zamysł wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. Taka nadzwyczajna regulacja miałaby być zastosowana instrumentalnie wyłącznie w celu przesunięcia terminu wyborów. Tymczasem do walki z epidemią wystarczają skuteczne i ogólnie akceptowane środki wprowadzone przez Rząd RP na podstawie przepisów Ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (przyjętej w 2008 r. na wniosek rządzącej koalicji PO-PSL). Wykorzystanie stanu klęski żywiołowej mogłoby przesunąć wybory najwyżej o parę miesięcy, a nie ma żadnej pewności, że sytuacja epidemiologiczna ulegnie w tym czasie wyraźnej poprawie.  

            Prezydent RP jest konstytucyjnym gwarantem ciągłości władzy państwowej. Stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa Państwa. Odkładanie elekcji Głowy Państwa na nieprzewidywalną przyszłość byłoby karygodnym brakiem roztropności i dalekowzroczności. Obecna epidemia ma skalę globalną i wiadomo już, że pozostawi nam do przezwyciężenia głęboki kryzys społeczny i ekonomiczny. Niewątpliwie przewartościuje ona  ład światowy: może doprowadzić do przywrócenia ładu moralnego w funkcjonowaniu społeczności, lecz niesie też zagrożenia  wobec wartości, które są najcenniejsze dla każdej wspólnoty obywatelskiej — w tym suwerenności, nie tylko politycznej. Co dzień napływają sygnały przypominające, że o te wartości musimy wciąż zabiegać i walczyć. Jako Polacy nie powinniśmy dziś narażać Państwa na funkcjonowanie w trybie nadzwyczajnym, na rozwiązania instrumentalne i tymczasowe. Powinniśmy z największą odpowiedzialnością łączyć się wokół tego, co najważniejsze i niezbywalne. Bowiem, jak głosi art. 1 Ustawy Zasadniczej: „Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli”.

Z dezaprobatą obserwujemy, że w tak trudnej sytuacji obywateli i Państwa do konstruktywnej postawy niezdolna jest opozycja, która nie potrafi zawiesić walki politycznej i kontynuuje jednoznacznie szkodliwe  działania destrukcyjne.

Z uznaniem oceniamy natomiast starania polskiego rządu związane ze zwalczaniem epidemii koronawirusa zarówno w wymiarze ochrony życia i zdrowia obywateli, jak i w zakresie wspierania i osłaniania polskiej gospodarki, w tym zwłaszcza utrzymania miejsc pracy i przetrwania polskich firm.


W imieniu Zarządów Klubów:

prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak – Przewodniczący AKO Poznań
prof. dr  hab. Bogusław Dopart – Przewodniczący AKO Kraków
prof. dr hab. inż. Artur Świergiel – Przewodniczący AKO Warszawa
prof. dr hab. Michał Seweryński – Przewodniczący AKO Łódź
prof. dr hab. inż.  Bolesław Pochopień – Przewodniczący AKO Katowice
prof. dr hab. inż. Andrzej Stepnowski – Przewodniczący AKO Gdańsk
prof. dr hab. Waldemar Paruch – Przewodniczący AKO Lublin
prof. dr hab. Małgorzata Suświłło – Przewodnicząca AKO Olsztyn
dr hab. Jacek Piszczek – Przewodniczący AKO Toruń


Jeśli ktoś z Państwa zechce złożyć swój podpis poparcia pod Oświadczeniem, to może to zrobić na stronie internetowej AKO Poznań klikając link:

http://ako.poznan.pl/10041/#more-10041

piątek, 10 kwietnia 2020



Błogosławionych Świąt Wielkanocnych zawsze dających nadzieję
w sens życia i siłę przezwyciężenia wszelkich trudności.
Radości płynącej z faktu Zmartwychwstania Pańskiego
Jezusa Chrystusa,
zdrowia i spokoju, serdeczności w gronie najbliższych dla Państwa
i Państwa Rodzin
życzy:

Zarząd Akademickiego Klubu Obywatelskiego
im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
w Krakowie

niedziela, 8 marca 2020

Oświadczenie w sprawie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku



4 marca br. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił wyrok Sądu Okręgowego w bulwersującej sprawie Hansa G., niemieckiego przedsiębiorcy, prowadzącego swą firmę na terenie Rzeczypospolitej Polskiej i zatrudniającego polskich pracowników – a zarazem niekryjącego się z rasistowskimi uprzedzeniami wobec Polaków, definiującego się niedwuznacznie jako zwolennik ludobójczych praktyk Hitlera.

Deptanie godności ludzkiej i zastraszanie zatrudnionych pracowników zdemaskowała p. Natalia Nitek-Płażyńska w oparciu o dokumentację zgromadzoną w firmie Hansa G. w latach 2015-2016. Nagrania ujawnione przez jedną ze stacji telewizyjnych poświadczają, że Hans G. krzyczał m. in. do swych podwładnych: „Tak, jestem! Jestem hitlerowcem! To wina tego kraju, że taki jestem!” oraz:  „Zabiłbym wszystkich Polaków, nie miałbym z tym problemu”. Sąd Okręgowy w Gdańsku skazał niemieckiego biznesmena za szerzenie mowy nienawiści w lutym 2019 r. Obecny werdykt Sądu Apelacyjnego obarcza Powódkę, działającą w ważnym interesie społecznym, karą w postaci przeprosin byłego pracodawcy Hansa G., kwotą zadośćuczynienia (10 tys. zł) i kosztami procesowymi (5 tys. zł).

Według Reduty Dobrego Imienia, uczestnika w rzeczonym procesie, wyrok Sądu Apelacyjnego jest „absolutnie niewiarygodny i zdumiewający”. Jego uzasadnienie odznacza się niespójnością argumentacyjną i sprzecznością logiczną. Narusza on „najbardziej elementarne poczucie sprawiedliwości”. Więcej, stanowi on precedens niebezpieczny „dla wszystkich molestowanych, mobbingowanych, obrażanych, pomawianych czy gwałconych”.

Nie znamy z bezpośredniej percepcji ustnego uzasadnienia wyroku i przebiegu procesu w kolejnych instancjach, jednak wiarygodne relacje, sam oddźwięk medialny i rezonans społeczny wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku przemawia za tym, aby wyrok ten stał się przedmiotem szczególnego zainteresowania resortu sprawiedliwości. Werdykty ferowane z naruszeniem zasad logiki i racjonalności prawnej oraz elementarnego poczucia sprawiedliwości; werdykty godzące w interesy rzeszy pracowników najemnych – również w racje wielu grup ludzi skrzywdzonych i poniżonych – powinny podlegać szczególnej kontroli ministerstwa. A w przypadku, o którym tu mowa, chodzi też o obrazę Narodu Polskiego.

Uważamy, że sędziowie orzekający w tej sprawie stracili moralne prawo do wydawania wyroków w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.

Zwracamy się do Ministra Sprawiedliwości z apelem o podjęcie działań prowadzących do uchylenia tego skandalicznego wyroku.

W imieniu Zarządów Klubów:
prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak – Przewodniczący AKO Poznań
prof. dr  hab. Bogusław Dopart – Przewodniczący AKO Kraków
prof. dr hab. inż. Artur Świergiel – Przewodniczący AKO Warszawa
prof. dr hab. Michał Seweryński – Przewodniczący AKO Łódź
prof. dr hab. inż. – Bolesław Pochopień – Przewodniczący AKO Katowice
prof. dr hab. inż. Andrzej Stepnowski – Przewodniczący AKO Gdańsk
prof. dr hab. Waldemar Paruch – Przewodniczący AKO Lublin
prof. dr hab. Małgorzata Suświłło – Przewodnicząca AKO Olsztyn
dr hab. Jacek Piszczek – Przewodniczący AKO Toruń

Poznań, Kraków, Warszawa, Łódź, Katowice, Gdańsk, Lublin, Olsztyn, Toruń, 7.03.2020

Szanowni Państwo,
jeśli ktoś z Państwa zechce poprzeć Oświadczenie może to zrobić składając swój podpis na stronie internetowej AKO Poznań pod tekstem Oświadczenia:

Apel do Prezydenta RP o podpisanie ustawy rekompensującej mediom publicznym straty z tytułu nieopłaconego abonamentu



Polacy o poglądach tradycyjnych, konserwatywnych, dla których polskość, chrześcijaństwo i tradycyjna rodzina są najwyższą wartością, nie mieli po 1989 roku możliwości prezentowania swoich poglądów. Jakiekolwiek próby przedstawienia ich punktu widzenia na rozwój kraju kwitowane były obraźliwymi określeniami: ciemnogród, wrogowie postępu, nacjonaliści, faszyści, polscy antysemici, itp. Później określano ich mianem moherów, bydła, szarańczy, watahy, zrównując ze zwierzętami nie zasługującymi na uwagę. Media publiczne, w tym TVP i lokalne rozgłośnie radiowe, podporządkowano bowiem ludziom ze służb specjalnych PRL, a koncesje na założenie telewizji prywatnej otrzymały osoby o poglądach lewicowo-neoliberalnych. Także najsilniej wspierana “Gazeta Wyborcza” znalazła się w rękach potomków komunistów. W tygodnikach dominowała jeszcze przez wiele lat “Polityka”, która w czasach PRL pełniła rolę wentyla uwalniającego emocje społeczne i dalej mieszała i miesza prawdę z półprawdami i kłamstwami. To, czego nie udało się Armii Czerwonej i jej polskim współpracownikom, postanowiono zrobić w III RP zamykając usta, a mówiąc wprost, kneblując prawicową opinię publiczną, ograniczając tym samym jej prawa obywatelskie.
Dzisiaj, po wielu latach od początku transformacji, konserwatywna, patriotyczna część opinii publicznej otrzymała w mediach publicznych możliwość prezentacji swoich poglądów, wyrażania opinii o przebiegu transformacji, popełnionych przez lewicowo-neoliberalne elity błędach i nadużyciach, prezentowania własnych projektów rozwoju kraju, promowania uniwersalnego, opartego na chrześcijaństwie systemu wartości. I to właśnie wywołuje wściekły atak totalnej opozycji. Szerzona jest kłamliwa narracja jakoby 2 mld zł przeznaczone na media publiczne stanowiły zagrożenie dla zdrowia obywateli. Zauważmy, że właśnie media publiczne (a nie prywatne!) prezentują dziś w programach publicystycznych poglądy polityczne wszystkich opcji, przygotowują ofertę przeznaczoną dla większości Polaków, takie jak mecze piłkarskie, znakomite seriale, festiwale, popularyzacja historii i dokonań lokalnych społeczności, tworzą programy dla seniorów, tym samym służą dobru całego społeczeństwa.
Z powyższych względów apelujemy do Pana Prezydenta o pilne podpisanie ustawy, bo bez tych środków rodząca się z trudem równowaga na rynku medialnym może zostać zaprzepaszczona.

Akademicki Klub Obywatelski im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
w Poznaniu
                                               Prof. zw. dr hab. Stanisław Mikołajczak, przewodniczący
Prof. zw. dr hab. Stefan Zawadzki, wiceprzewodniczący
Poznań, 4.03.2020 r.